Mossman Gorge- czyli las deszczowy na piatke

Trip Start Apr 29, 2011
1
167
215
Trip End Feb 01, 2012


Loading Map
Map your own trip!
Map Options
Show trip route
Hide lines
shadow

Flag of Australia  , Queensland,
Wednesday, November 9, 2011

Pogoda dopisuje, wiec ustalilismy ze dzisiaj jedziemy na farme krokodyli. Zbieralismy sie jednak tak dlugo ze bylo zbyt pozno na pierwsze atrakcje zaczynajace sie juz o dziewiatej rano. Do tego okazalo sie, ze czesc zegarkow chodzi wedlug innej strefy czasowej i jest jeszcze pozniej niz myslelismy...Krokodyle nie uciekna (miejmy nadzieje) i zrobimy do nich drugie podejscie jutro. Dzisiaj pojechalismy w zwiazku z tym na szlak. Naszym celem byl Mossman Gorge. Jest to chyba cel wielu turystow, poniewaz mielismy problem z zaparkowaniem. Na szlaku tez mijalismy sie z wieksza nic zwykle liczba spacerujacych. Szlak ktorym dzisiaj szlismy zostal niedawno odrestaurowany i mozna podziwiac zarowno rzeke jak i las z wielu platform widokowych. Dookola nas lataly roznokolorowe motyle (nie chcialy nigdzie usiac , a w locie nie moglam im zrobic zdjecia). Marian mial natomiast  bliskie spokanie z wezem ciemnego koloru, ktory wygrzewal sie na skrawku naslonecznionej sciezki . Na szczescie jak Marian sie wycofal, on tez uciekl...ufff.

Na lunch wybralismy sie do naszej ulubionej restauracji- Salsa. Jedzenie jakie tam daja jest po prostu pierwszej klasy. Obydwoje dzisiaj jedlismy rybe dnia, ktora byl tunczyk na delikatnej pierzynce z selera. Uzupelnieniem dania byla salatka tajska z krewetkami. To byla poezja smaku. Nic wiecej nie dodam, moze tylko to ze jeszcze tam wrocimy :)
Slideshow Report as Spam

Use this image in your site

Copy and paste this html: