Przeszlismy sie po obrzezach wulkanu

Trip Start Apr 29, 2011
1
160
215
Trip End Feb 01, 2012


Loading Map
Map your own trip!
Map Options
Show trip route
Hide lines
shadow

Flag of Australia  , Queensland,
Tuesday, November 1, 2011

O 8-ej rano siedzielismy juz w malym autobusie i jechalismy zwiedzac ogromne tunele stworzone przez plynaca 190 milionow lat temu lawe. Az trudno uwierzyc, ze pagorki ktore widzimy wokol nas to ponad 120 nieczynnych (na szczescie) wulkanow. Natomiast „rury" storzone przez lawe ciagna sie na ponad 160km i sa najdluzszymi kanalami lawowymi na swiecie! Czesc z nich zapadla sie, lub zostala zatkana ziemia – ale te fragmenty ktore dzis zwiedzilismy byly imponujace. Wrazenie bylo niesamowite i wyobaznia po prostu szalala, co tu sie dzialo tych pae milionow lat temu.... Same wulkany nie wygladaja wcale jak grozne wulkany, ktore wypluwaja hektolitry lawy, ale bardziej jak pagorki nie przymierzajac w... Bieszczadach.

Po pludniu przeszlismy sie wierzcholkiem takiej wlasnie gorki/wulkanu. Byla w srodku wklesla (jak typowy wulkan), ale wrazenie nie bylo imponujace poniewaz roslo tam pelno drzew i widok bylprzez nie przysloniety.

Na szczescie panorama wokol wulkanu byla piekna i cieszylismy sie wspanialym widokiem na wiele kilometrow.

Spacer byl fantastyczny, a na koniec okazalo sie ze moja dwojka w kazdej rece trzyma zestaw skal wulkanicznych i za cholere nie chcieli ich zostawic. Marian ma zamiar postawic sobie „kamyczek” na biurku (?), a mloda chce wyslac swoje babci Ali... szkoda gadac. Poddaje sie.
Slideshow Report as Spam

Use this image in your site

Copy and paste this html: