San Sebastian - a dream place
Trip Start
Jun 27, 2006
1
2
5
Trip End
Aug 09, 2006
Postanowilam zalozyc sobie ten blog, zeby pisac tu co nas na drodze ciekawego spotyka. A dzieje sie wiele i jako ze nie mam waszych adresow mailowych, bede miala przynajmniej pewnosc, ze do niektorych to dociera. Postaram sie uzupelnic te czesc podrozy, ktora juz za nami i w miare regularnie tutaj zagladac.
Dzis dotarlysmy do San Sebastian. Droga byla krotka, bo ostatnia noc spedzilysmy w Irun, w symatycznej ( i darmowej) noclegowni dla pielgrzymow. Stopa zlapalysmy po okolo 20 minutach, wiec nie tak zle, a mily pan z Zarautz zawiozl nas do samego centrum, opowiadajac po drodze co ciekawego mozna tutaj robic. Zostawiamy rzeczy w hostelu i biegniemy na plaze.
Jak bede miala juz zdjecia, to cosik tu wrzuce. Hasta luego!!
Dzis dotarlysmy do San Sebastian. Droga byla krotka, bo ostatnia noc spedzilysmy w Irun, w symatycznej ( i darmowej) noclegowni dla pielgrzymow. Stopa zlapalysmy po okolo 20 minutach, wiec nie tak zle, a mily pan z Zarautz zawiozl nas do samego centrum, opowiadajac po drodze co ciekawego mozna tutaj robic. Zostawiamy rzeczy w hostelu i biegniemy na plaze.
Jak bede miala juz zdjecia, to cosik tu wrzuce. Hasta luego!!
