Raz sierpem, raz młotem

Trip Start Oct 02, 2010
1
5
7
Trip End Oct 10, 2010


Loading Map
Map your own trip!
Map Options
Show trip route
Hide lines
shadow
Where I stayed
Mandarin Hostel

Flag of Hungary  , Budapest,
Tuesday, October 5, 2010

Ten dzień praktycznie cały spędziłem z Rodrigo i Simonem. Od rana padało, więc poruszaliśmy się głównie ich samochodem i większość rzeczy oglądaliśmy przez szybę.

W zasadzie jedyne miejsce, które podjechaliśmy zwiedzić tego dnia to muzeum terroru.
Dom Terroru w Budapeszcie jest jednocześnie muzeum i pomnikiem ofiar totalitaryzmu na Węgrzech. Zarówno ofiar komunistów jak i nazistów.
W czasie wojny Węgry dołączyły do hitlerowskich Niemiec, a po wojnie panowanie w kraju przejęli ruscy, a więc czasy powojenne były tam trochę zblizone do tych w Polsce. Dlatego muzeum nie zrobiło na mnie zbyt duzego wrazenia. Nie rózniło się za bardzo od naszych muzeów poświęconych komunizmowi.
Największym minusem był fakt, ze zdjęcia mozna było robić tylko na parterze, gdzie jedyną atrakcją był czołg (tak więc tego dnia zrobiłem duzo zdjęć czołgu...).
Najciekawsze było chyba więzienie w podziemiach budynku ze zrekonstruowanymi celami śmierci, izolatkami itp, ale tak ogólnie to nic specjalnego.

Po wizycie w domu terroru zaczęło się ściemniać, więc pojechaliśmy zobaczyć punkt widokowy, ale z powodu mgły i słabej widoczności, nic nie było widać.
Slideshow Report as Spam

Use this image in your site

Copy and paste this html: