W drodze do Humahuaca

Trip Start Jul 21, 2008
1
37
78
Trip End Dec 23, 2008


Loading Map
Map your own trip!
Map Options
Show trip route
Hide lines
shadow

Flag of Argentina  , Northern Argentina,
Monday, October 6, 2008

Dzisiejszy ranek zaczyna sie zle, Marek sprawdza poczte na kompie i okazuje sie ,ze nie mamy samochodu :( . Wypozyczalnia z ktorej chcielismy wziasc auto miala wszystkie wynajete. Jemy szybko sniadanie i wyruszamy w miasto na poszukiwania. Mamy fart i szybko znajdujemy je w Europcar za przystepna cene. Okolo godziny 12 jestesmy juz w drodze do Humahuaca nasza srebrna Corsa :). Pogoda jest fajna , jest dosyc cieplo, nad nami bezchmurne niebo. Gory ktore mijamy mienia  sie setkami kolorow, tworzy to niesamowity , charakterystyczny dla tego regionu efekt. Zatrzymujemy sie czesto na pamiatkowe zdjecia. Wieczorem docieramy do  miasteczka, znajdujemy bardzo tani  hostel,ktory prowadzi bardzo mila pani. Jest jeszcze w miare wczesnie wiec udajemy sie na krotki spacer po waskich brukowanych uliczkach. Po drodze mijamy budynek miejscowych wladz, ktory osobiscie przypada mi do gustu gdyz wygladem przypomina palacyk. Probuje zrobic kilka zdjec lecz jest juz zbyt ciemno , idziemy dalej w strone pomnika "Walki o wolnosc", ktory znajduje sie na wzgorzu ponad wioska. Podczas podejscia lapie nas lekka zadyszka, znajdujemy sie na wysokosci 3000 m. n.p.m wiec nasze organizmy zaczynaja juz troszeczke wariowac :). Spedzamy kilka minut na szczycie i wracamy do hostelu, jest juz zimno, temperatura spadla z okolo 24 stopni w dzien do 10 stopni teraz. Jest wiecznie , jestesmy zmeczeni wiec  nie czujemy sie najlepiej. Wstepujemy jeszcze na empanadas  przed naszym hostelem i to by bylo na tyle z dzisiejszego dnia:).
Slideshow Report as Spam

Use this image in your site

Copy and paste this html: