Nova Friburgo dzien 2

Trip Start Jul 21, 2008
1
11
78
Trip End Dec 23, 2008


Loading Map
Map your own trip!
Map Options
Show trip route
Hide lines
shadow

Flag of Brazil  , State of Rio de Janeiro,
Thursday, July 31, 2008

Dzisiaj po sniadaniu podczas ktorego Rafal wkurzyl sie na mnie i poszedl wczesniej do pokoju (nie chce mi sie tu opisywac dlaczego ale zaczelo sie od...dzemu), wyszlismy sobie na lezaki przed basenem i troche sie opalalismy. Pogoda byla super, a gorskie slonce niezle grzalo (o czym pozniej dala mi znac moja skora :(  )
Pozniej po poludniu wybralismy sie do centrum zeby  zjesc i kupic cos na kolacje. Mielismy farta, bo po okolo 1o minutach drogi z hostelu zatrzymala sie przy nas jego wlascicielka  i zaproponowala nam podwiezienie  J
Gdy bylismy na miejscu postanowilismy pojsc do tej samej restauracji co wczoraj. Znowu sie najedlismy. Tym razem wzielismy wiecej salatek no i ja potem zjadlem sobie zajebiste ciasto z kremem na deser :))
Po obiedzie posiedzielismy sobie troche w parku, ktory biegl przez prawie cala dlugosc centrum miasta, a potem poszlismy do sklepu i wrocilismy pieszo do hostelu.
Wieczorem polozylem sie w hamaku z laptopem i dodalem kilka zdjec na nasza klase i odpisalem na kilka emaili. Rafalek znow pokazal swoja zlosliwa nature J wysylajac do kumpla z pracy sms'a, w ktorym napisal mu, ze lezy wlasnie w hamaku przy basenie, popija drina i oglada zachod slonca nad gorami. Zapytal co on porabia. Odpowiedz byla dosc ironiczna :)
Slideshow Report as Spam

Use this image in your site

Copy and paste this html: