Wioska rybacka, ocean i smieci

Trip Start Oct 25, 2013
1
10
19
Trip End Nov 11, 2013


Loading Map
Map your own trip!
Map Options
Show trip route
Hide lines
shadow
Where I stayed
CS Petit Douf

Flag of Senegal  , Saint-Louis,
Saturday, November 2, 2013

leniwy poranek, ale mimo to wstajemy po 7.
Peti przyjechał dopiero po 5, ale wstaje niewiele pozniej niz my, przynosi nam sniadanie - bagietki+serki topione, zaparza dla nas takze kawe, tzw. "cafe touba" - niezwykle mocna, lekko kwaśna i niesety bez mleka.
Peti zabiera nas do wioski rybackiej. zapachy suszonych owocow morza, rozkladajacego sie miesa oraz ludzkich fekaliow plus tony smieci sprawiaja, ze przyspieszamy kroku. niewiele pomaga silny wiatr wiejacy znad oceanu. a plaza bylaby piekna, bylaby gdyby nie smieci (nie zabraklo takze zdechlej kozy), szczesliwie troche mniej niz nad brzegiem rzeki Senegal.
dostrzegam male przezroczyste kraby, ktore wtapiaja sie w krajobraz (czyt. piasek) i dosc trudno je dostrzec, wygladaja niesamowicie.
Peti z Bayem spiewa afrykanskie piesni, my nasze - miedzy innymi "hej, sokoły". sprawia nam to ogromna radosc. pozniej spiewamy juz razem po angielsku prosta piosenke zaproponowana przez Petita:
"I know your name (2x)
Your name is Marie
You are my friend (2x)
You are a friend of mine"
i tak śpiewaliśmy wskazujac po kolei na kazdego z nas, Peti przygrywa na bebenku (zakupionym chwile wczesniej przez Piotra). 
docieramy do niewielkiego gospodarstwa znajomego Petita (jest tu kilka chatek, przydomowa hodowla drobiu). tu mamy sieste pod palmowym zadaszeniem. lezenie tu mi nie odpowiada, zmieniam miejsce odpoczynku na plaze, wsluchuje sie w szum fal, ciesze sie chwila.
czas na powrot. Peti i Bay pracuja jako wolontariusze - pomagaja dzieciakom, w niewielkiej izbie, 
Slideshow Report as Spam

Use this image in your site

Copy and paste this html: