Bulgaria. EEC, but almost not there.
Trip Start
Oct 17, 2011
1
9
91
Trip End
Feb 02, 2012
After we've enjoyed Serbia, especially small mountain routes, we'got to Bulgaria. The difference to the other EEC countries is really visible, especially when you want to find anything. GPS simply doesn't work there, just showing rubbish, road signs appears from time to time only, almost nothing whilst you leave motorway. Locals makes impression not leaving here and giving misleading informations, even to find center of the Sofia was difficult. But what to say, this is a good training before we've entered Asia.
WERSJA POLSKA
Po nacieszeniu się Serbią, a w szczególności jej małymi, górskimi szlakami, wjechaliśmy do Bułgarii. Różnica między resztą krajów Wspólnoty jest dostrzegalna gołym okiem, szczególnie gdy chcesz cokolwiek znaleźć - GPS odmawia tu posłuszeństwa, pokazując jakieś śmieci, a znaki drogowe są tu rzadkością, szczególnie gdy zjedzie się z autostrady. Miejscowi sprawiają wrażenie nietutejszych, podają błędne wskazówki, nawet znalezienie centrum Sofii bylo wyzwaniem. No cóż, przynajmniej mamy dobry trening przed Azją.
WERSJA POLSKA
Po nacieszeniu się Serbią, a w szczególności jej małymi, górskimi szlakami, wjechaliśmy do Bułgarii. Różnica między resztą krajów Wspólnoty jest dostrzegalna gołym okiem, szczególnie gdy chcesz cokolwiek znaleźć - GPS odmawia tu posłuszeństwa, pokazując jakieś śmieci, a znaki drogowe są tu rzadkością, szczególnie gdy zjedzie się z autostrady. Miejscowi sprawiają wrażenie nietutejszych, podają błędne wskazówki, nawet znalezienie centrum Sofii bylo wyzwaniem. No cóż, przynajmniej mamy dobry trening przed Azją.


Comments
Extra Cimek:)Zajebiscie sie czyta i oglada.powodzenia w dalszej drodze:)strzala
Dzieki Mokry. Za duzo sie nie rozpisuje, nie chce zanudzac jak malo sie dzieje. Mysle, ze zdjecia oddaja klimat duzo lepiej.