Calodniowy autostop do Bulgarii
Trip Start
Apr 24, 2009
1
8
241
Trip End
Jan 25, 2012
Do pokonania mielismy tego dnia sporo kilometrow wiec pobudka z samego rana (ok 6:00), spakowanie i sniadanie zajelo nam 2h :D i ruszylismy w droge. Poczatek byl naprawde niezly, praktycznie wystarczylo tylko machnac i juz mielismy stopa - bardzo szybko zalatwilismy odcinek Murighiol-Tulca, rownie szybko poszlo z dojazdem do Konstanty, pozniej bylo troche "pod gorke", takze ledwo udalo sie nam przekroczyc granice rumunsko-bulgarska i rozbic sie na kempingu "Cosmos" :D (nie bardzo nam sie udalo znalezc jakies powiazanie z kosmosem). Rozbilismy sie tuz nad brzegiem Morza Czarnego, takze do snu ukolysly nas dzwieki fal rozbijajacych sie o brzeg.
Update: Dodane fotki (sorki ze na razie bez opisow) ...
Update: Dodane fotki (sorki ze na razie bez opisow) ...


