One step from my greatest dream

Trip Start Jun 14, 2007
1
47
60
Trip End Oct 03, 2007


Loading Map
Map your own trip!
Map Options
Show trip route
Hide lines
shadow

Flag of United States  , Arizona
Thursday, September 13, 2007

POLSKI:
Jechałam do Flagstaff z uczuciem radooeci w sercu. Jeszcze w jak zwykle "cudownym" autobusie Greyhound poznałam parę z Londynu. Mieli zatrzymać się w tym samym hotelu co ja - Grand Canyon International Hostel. Zadzwonilioemy z budki telefonicznej na stacji Greyhound do hotelu, żeby nas ktooe odebrał i faktycznie 20 minut póYniej zjawiła się kobieta w wielkim vanie, najwidoczniej pracowniczka z naszego schroniska. Rzadko który hostel ma w "serwisie" tą usługę, jeszcze za darmo, a ten miał.
Zanim nas odebrano, podszedł do nas jakioe pijaczyna i zaczął nas zagadywać. OEmierdział tak, że myoelałam, że zwymiotuję. Momentalnie włączył mi się agresor. Powiedziałam pijakowi, żeby nas zostawił, bo nam przeszkadza. A on na to: "przeszkadzam ci, bo się niepokoisz/przejmujesz". "Tak, niepokoisz mnie, bo nie mam wąchać twojego smrodu" - odparłam. Poskutkowało i odszedł.
Hostel był kilka minut jazdy samochodem od stacji Greyhound. Zameldowałam się i wtedy babka powiedziała: "poproszę 40-ileoe-tam dolarów". Zrobiłam rybkę. "Przecież już zapłaciłam za moje noclegi kartą kredytową (Hewittsów)..." Okazało się, że z karty pobrano tylko zaliczkę, tak jak mówił Darrel. Oddałam im całą sumę za noclegi, bo myoelałam, że tyle pobierało z karty. Trudno, akurat im nie żałuję, bo tyle dla mnie zrobili. Ale i tak gorąco mi się zrobiło. Zapłacić za 2 noce w schronisku w sumie 80$ to lekki absurd.
Gdy już, zła na siebie, odchodziłam od recepcji, przyszedł do hotelu jakioe chłopak. Miał uoemiech jak z reklamy pasty do zębów i zapraszał wszystkich na tani obiad w motelu obok mojego schroniska. Olałam go jednak i jego zaproszenie, bo byłam wykończona. Zamiast tego poszłam pod prysznic, a następnie spać. Czekał mnie długi dzień nazajutrz i nie chciałam go marnować na spaniu do południa.
 
ENGLISH:
I was travelling to Flagstaff with a joy feeling inside of my heart. Yet on the "wonderful" as usually Greyhound bus I met a couple from London. They were supposed to stay at the same hostel as myself - the Grand Canyon International Hostel. We called to the hostel from a phone box at the Greyhound station to ask if somebody could pick us up from the station. 20 min later on arrived a woman in a van, apparently employee from our hostel. Barely any hostels have such a service, moreover for free, and that one did.
Before we were taken from the station, there came to us a drunkard and started talking down. He smelled so wrong, that I thought I`d throw up. My aggressor had turned on immediately. I said to the drunkard to leave us alone because he was disturbing us. And then he said to me: "I disturb you because you bother". "Of course I bother, because I don`t want to smell you" - I answered. It worked and he walked away.
The hostel was located just a few min of driving apart from the Greyhound station. I checked in and then the receptionist said to me: "40-something dollars please". I know I made a really weird face at that moment. "I already paid for my stay at this hostel with a credit card (Hewitts`es)..." Then I found out that thaere was taken only a small deposit from the credid card, just like Darrel was saying. I gave them the whole amount back because I thought that`s how much was taken from the card. Oh well, I regret it since they had done so much for me. But I got sweaty anyway. It`s a little absurd to pay 80$ for 2 nights at a hostel.
When, mad at myself, I was leaving the reception board, there came to the hostel a guy. He had a smile like from a toothpaste advertisement and was inviting everyone to a cheap dinner at a motel necxt to my hostel.
I didn`t bother about him and his invitation though as I was tired to death. I went to take a shower and then to bed instead. The next day was supposed to last long and I didn`t want to waste it on sleeping until noon.
Slideshow Report as Spam

Use this image in your site

Copy and paste this html: