I am the mother and the father of that team

Trip Start Nov 24, 2006
1
33
44
Trip End Jun 28, 2008


Loading Map
Map your own trip!
Map Options
Show trip route
Hide lines
shadow

Flag of Romania  ,
Tuesday, April 22, 2008

POLSKI:
Ledwo przypłynęlioemy do Tulczy, a już odjeżdżał bus do Babadag. Stwierdzilioemy, że tak trudno było się tu nam dostać, więc z wydostaniem się nie byłoby łatwiej. W Babadag zwiedzilioemy meczet i poszlioemy na lunch. Tak bardzo nie chciało nam się łapać stopa! Było upalne wczesne popołudnie, a my jedlioemy pizzę,popijając piwkiem i ozdabialioemy napis Constanza na kartonie w przeróżne szlaczki - byleby się nie ruszać. W końcu, bez przekonania, że cokolwiek złapiemy, poszlioemy na drogę. Ja i Marcin nie zdążylioemy jeszcze oeciągnąć plecaków, wyciągnęlioemy tylko nasz kartonowy napis, i ktooe się zatrzymał. Zaraz zagadałam, żeby facet zabrał jeszcze dwójkę naszych przyjaciół stojących 50m dalej - Monikę i Arka. Nie pamiętam już w jakim kontekście, ale stwierdziłam, że w teamie Marcin - Bogna jestem jego matką i ojcem. Wszyscy się śmiali. 
Znowu jechalioemy w czwórkę, robiąc ponad 100 km w niecałą godzinę. Naprawdę, po raz kolejny mielioemy więcej szczęoecia niż rozumu...

ENGLISH:
As soon as we arrived to Tulcea, there was a mini bus departing to Babadag. We decided, that it had been tough to get here, thus it wouldn`t be easier to get off. In Babadag we visited a mosque and went for a lunch. We really couldn`t be bothered to hitchhike! It was an early afternoon, it was really hot and humid there, and we were eating a pizza, drinking a cold bear and were decorating our sign "Conztanza" with different designs - just not to move our butts. Finally, we went to the road, not being too sure if we`d stop anyone. Me and Marcin hadn`t managed to take off our backbacks, we only had shown the cardboard with the sign and somebody stopped. I asked the driver if he wouldn`t mind taking our another 2 friends, Monika and Arek, standing 50m apart. I can`t remember the context at the moment, but I said that in the team of Bogna - Marcin I am the mother and the father there. Everyone was laughing. There were 4 of us the hitchhikers in a car again, and we did over 100km within an hour. Frankly saying, we had again more good luck than we could have wished.
Slideshow Report as Spam

Use this image in your site

Copy and paste this html: