Nowy Orlean

Trip Start Oct 25, 2010
1
18
25
Trip End Dec 03, 2010


Loading Map
Map your own trip!
Map Options
Show trip route
Hide lines
shadow

Flag of United States  , Louisiana
Tuesday, November 9, 2010

[MA]

Jesteśmy w Nowym Orleanie. Przyjechaliśmy rano, zatrzymaliśmy się na parkingu i zakupiliśmy bilety na wycieczkę statkiem Natchez po Missisipi. Okolica była mizerna jak dla mnie, cały czas jakieś fabryki, albo statki ... Nudne, oprócz faktu, ze to jednak Missisipi ... a to jednak nie byle jaka rzeka: 

Missisipi (ang. Mississippi River) – rzeka w centralnej i południowo-wschodniej części USA. Jej długość wynosi 3778 km (od źródeł jej dopływu Missouri 5969 km). (Wisła: 1047 km) Jest to najdłuższa rzeka Ameryki Północnej i jedna z czterech najdłuższych rzek świata (obok NiluJangcy iAmazonki). Powierzchnia jej dorzecza wynosi 3,2 mln km˛ (Wisła: 194 tys km˛)

Ładnie było widać Downtown

Zatrzymaliśmy się w hotelu w historycznej dzielnicy French Quarter.Sama dzielnica to najstarsza część miasta. Zabytkowa zabudowa z okresu francuskiego i hiszpańskiego panowania (XVIII–XIX wiek). Murowane kamienice z charakterystycznymi balkonami i kolorowymi elewacjami. Turystyczne centrum miasta i całego regionu. Centralną ulicą French Quarter jest Bourbon Street, pełna restauracji i nocnych klubów, przyciągająca każdego wieczoru tłumy gości. 

Nie jest to dla nas jakaś specjalna atrakcja, ponieważ takiej zabudowy w Europie mamy dużo. 
 
Przy wieczornym spacerze trafiliśmy na kręcone zdjęcia do serialu Treme stacji HBO. Raz nawet nieświadomie weszliśmy na plan i nas przeganiali. 
Spotkalismy tez dośc dużą ekipę, która przyjechała na zjazd Narodowego Związku Kościołów. Wielu kapłanów róznych wyznań, wsród nich biskup, który widząc, ze przyglądamy mu się, uśmiechnął się do nas i powiedział Hello!:) Przechadzali się oni wszyscy obok stolików, przy których siedziały wróżki, czy ludzie z kartami Tarota

Michała zainteresowały shoty za 3$, ale nie skorzystał. 
Na kolacji skosztowaliśmy miejscowych smakołyków: sum, gumbo, jambalaya, poboy. Jutro mamy zamiar iść na zupę żółwiowa, bo podają. Bardzo smaczne to jedzenie, dużo lepsze niż kuchnia kubańska. 


Ciekawe jest to, ze w zadnym z miast do tej pory nie mieliśmy żadnych problemow z parkingami. Jest tu ich bardzo dużo, są płatne. Nawet w taki historycznym miejscu jak ten, w którym teraz jesteśmy. Albo przy stadionie w Orlando. :)


 


 
Slideshow Report as Spam

Comments

Lodzski on

Jeszcze o tym serialu - kiedy bedziemy mogli Was ogladac. Dokladniej tytul prosze.

dg on

w sumie to piekne to miasto nie jest :)

Add Comment

Use this image in your site

Copy and paste this html: